Powroty

Powroty

„Nie wchodzi się drugi raz do tej samej rzeki”

Ile razy słyszałeś to zdanie?

Najczęściej pojawia się wtedy, gdy ktoś zastanawia się, czy dać czemuś drugą szansę. Przy okazji dawnych związków, starych przyjaźni albo powrotów do miejsc, które kiedyś były ważne. I niemal zawsze brzmi jak przestroga: Nie wracaj. To już było. Nic dobrego z tego nie będzie.

Ile razy cofnąłeś nogę znad brzegu tylko dlatego, że uwierzyłeś w cudzą interpretację tych słów? Ile drugich szans oddałeś walkowerem?

Jakiś czas temu sama zaczęłam się zastanawiać, ile razy z czegoś zrezygnowałam właśnie z tego powodu. Ile decyzji podjęłam niemal odruchowo, bo przecież „nie wchodzi się drugi raz do tej samej rzeki”.

Wszystko przez Heraklita.

Filozofa, który żył ponad dwa i pół tysiąca lat temu. Nie wiemy nawet, czy rzeczywiście wypowiedział dokładnie te słowa. Jego myśli zachowały się jedynie we fragmentach, przytaczanych przez późniejszych autorów. Wiadomo jednak, że rzeka była dla niego czymś więcej niż rzeką. Była obrazem świata.

Kiedy patrzymy na rzekę, wydaje się niezmienna. Ma ten sam brzeg, ten sam nurt i tę samą nazwę. A jednak woda nieustannie płynie. Chwila po chwili jest już inną wodą.

Heraklit zauważył, że podobnie jest z życiem. Zmieniają się miejsca, ludzie i okoliczności. Zmieniamy się również my sami. Człowiek, który podejmuje dziś decyzję, nie jest tym samym człowiekiem, który stał nad brzegiem pięć czy dziesięć lat temu.

Jak to się stało, że z tej genialnej obserwacji o zmienności zrobiliśmy przestrogę przed powrotami? Przecież między tymi dwiema interpretacjami jest przepaść. Jedna mówi, że wszystko płynie. Druga – że nie warto próbować.

A przecież z tego, że rzeka się zmienia, nie wynika, że nie należy do niej wracać. Wynika jedynie, że wracając, nie spotkamy tego samego świata. Jeśli rzeka się zmieniła i ja się zmieniłam, drugi krok nie jest powtórzeniem pierwszego. Rozczarowanie pojawia się wtedy, gdy wracając do dawnych miejsc i ludzi, szukamy wody, która dawno odpłynęła.

Witaj! Twoja opinia jest ważna.

Od akapitu, od słowa, od serca

Witaj na mojej stronie. W miejscu, gdzie słowa mają znaczenie.

Pisanie to dla mnie przede wszystkim pasja i sposób wyrażania siebie. To ważna część życia. Uwielbiam czas, kiedy mogę zatrzymać myśli, podzielić się refleksjami i opowiedzieć historie, które noszę w sercu.

Tu znajdziesz opowieści o codzienności, o życiu, które czasem jest pełne nadziei, a czasem nieźle daje w kość. To przestrzeń szczerości i prawdy, bez zbędnych ozdobników.

Na tej stronie będę też dzielić się swoją twórczością – opowiadaniami, bajkami, wierszami i książkami, które powstają na moim biurku.

Zapraszam Cię do wspólnej podróży. Niech słowa połączą nas w tym, co najważniejsze.