To miejsce

To miejsce

Nie piszę ostatnio zbyt często. I zaczyna mnie to niepokoić.

Mam wrażenie, że wszystko, co zwykle uruchamiało we mnie słowa, gdzieś się rozproszyło. Że mój własny rytm odsunął się ode mnie i nie bardzo wiem, jak do niego wrócić.

Myślałam, że to chwilowe. Że wystarczy usiąść i zacząć. Ale to tak nie działa.

Szukam tego momentu „klik”, tego pierwszego zdania, które otwiera resztę. Zamiast tego trafiam na ciszę, która nigdzie nie prowadzi.

I chyba najbardziej martwi mnie nie to, że nie piszę, tylko że przestaję wiedzieć, od czego we mnie zaczynało się pisanie.

Kiedyś to było prawie niezauważalne. Jakby coś zapalało się samo, zanim zdążyłam to nazwać. Zdanie pojawiało się pierwsze, a ja po prostu szłam za nim.

Teraz czekam na ten moment, zanim się wydarzy – a on się nie wydarza. Zamiast wejścia jest zatrzymanie. Zamiast ruchu – sprawdzanie, czy już.

I właśnie tej różnicy nie umiem już ignorować.

To nie brak słów. Nie brak tematów. Tylko brak tego jednego momentu, w którym pisanie zaczynało się samo, bez mojego udziału.

Przez to wszystko mam wrażenie, że nie tyle przestałam pisać, co przestałam trafiać do miejsca, z którego pisanie wychodziło naturalnie.

Witaj! Twoja opinia jest ważna.

Witaj! Twoja opinia jest ważna.

Od akapitu, od słowa, od serca

Witaj na mojej stronie. W miejscu, gdzie słowa mają znaczenie.

Pisanie to dla mnie przede wszystkim pasja i sposób wyrażania siebie. To ważna część życia. Uwielbiam czas, kiedy mogę zatrzymać myśli, podzielić się refleksjami i opowiedzieć historie, które noszę w sercu.

Tu znajdziesz opowieści o codzienności, o życiu, które czasem jest pełne nadziei, a czasem nieźle daje w kość. To przestrzeń szczerości i prawdy, bez zbędnych ozdobników.

Na tej stronie będę też dzielić się swoją twórczością – opowiadaniami, bajkami, wierszami i książkami, które powstają na moim biurku.

Zapraszam Cię do wspólnej podróży. Niech słowa połączą nas w tym, co najważniejsze.