Bez zaproszenia

Bez zaproszenia

Przyszedł nieproszony. Miał zabłocone buty, ale ich nie wytarł.

– Smutek jestem – rzucił od progu i wszedł do środka.

Rozpoznałam go od razu. Bywał tu czasami.

Pewnym krokiem przeszedł do pokoju, zostawiając ślady na podłodze. Rozsiadł się tam, gdzie zwykle. Założył nogę na nogę, spojrzał na mnie i zdmuchnął resztki uśmiechu z moich ust.

– Znowu ty – powiedziałam cicho.

– Zawsze ja – odpowiedział bez zastanowienia.

– Myślałam, że z czasem rzadziej przychodzisz.

– Nie – spojrzał na mnie. – Z czasem tylko łatwiej mnie rozpoznajesz.

– Można się do ciebie przyzwyczaić? – zapytałam po chwili.

– Można – kiwnął głową. – Ale to nie znaczy, że robi się lżej.

Siedzieliśmy przez chwilę w milczeniu. Tym razem nie pytałam, po co przyszedł. Wiedziałam.

Nie wiem jeszcze, co z nim zrobię. Na razie pozwalam mu być.

Witaj! Twoja opinia jest ważna.

Witaj! Twoja opinia jest ważna.

Od akapitu, od słowa, od serca

Witaj na mojej stronie. W miejscu, gdzie słowa mają znaczenie.

Pisanie to dla mnie przede wszystkim pasja i sposób wyrażania siebie. To ważna część życia. Uwielbiam czas, kiedy mogę zatrzymać myśli, podzielić się refleksjami i opowiedzieć historie, które noszę w sercu.

Tu znajdziesz opowieści o codzienności, o życiu, które czasem jest pełne nadziei, a czasem nieźle daje w kość. To przestrzeń szczerości i prawdy, bez zbędnych ozdobników.

Na tej stronie będę też dzielić się swoją twórczością – opowiadaniami, bajkami, wierszami i książkami, które powstają na moim biurku.

Zapraszam Cię do wspólnej podróży. Niech słowa połączą nas w tym, co najważniejsze.